Zdrowa, bo z kranu

Napisane: .


Woda, jaką gminna spółka Eksploatator dostarcza mieszkańcom doskonale nadaje się do bezpośredniego spożycia. Mimo to wciąż gasimy pragnienie wodą z plastikowych butelek.

Dostarczana mieszkańcom gminy Pruszcz Gdański woda pochodzi w większości z własnych ujęć: w Rotmance, Łęgowie, Arciszewie, Jagatowie, Przejazdowie i Roszkowie. Właśnie trwają przygotowania do budowy ujęcia wody w Rekcinie (będzie to największe gminne ujęcie), gdzie wodna będzie wydobywana w warstwy kredowej (ok. 300 m) i czwartorzędowej (ok. 100). Połączenie wody z tych dwóch warstw zagwarantuje jej idealny skład.
Woda poddawana jest uzdatnieniu, a następnie badaniom laboratoryjnym, zgodnym z wytycznymi Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Kiedy woda wytwarza osad podczas gotowania, oznacza to, iż jest bogata w niezbędne dla organizmu człowieka sole mineralne.

1 m3 wody kosztuje 3,52 zł. A to prawie 600 1,5-litrowych butelek!

Ogromna oszczędność to nie jedyny pozytywny aspekt spożywania wody z kranu.
- Jako fundacja, zajmująca się w głównej mierze edukacją w obszarach prawidłowej diety i dbałości o środowisko, szczególnie zachęcamy do picia „kranówki” – mówi Edyta Szordykowska z Fundacji Zdrowo Jem, Zdrowo Żyję. – Jest ona doskonałym zamiennikiem wody w butelce. Jest nie tylko dużo tańsza, ale również zdrowsza, gdyż nie ma kontaktu ze szkodliwym plastikowym opakowaniem.

Pijąc wodę prosto z kranu, ograniczamy produkcję plastikowych butelek, dbając o własne zdrowie i całą planetę.
- Warzywa myjemy w wodzie z kranu. A do picia kupujemy wodę z plastikowych butelek. Dlaczego? – pyta retorycznie E. Szordykowska.

 

wodakran

Drukuj

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej ....

Akceptuję cookies z tej witryny